E-sąd – nakaz zapłaty pożyczki czyli jak działa EPU

E-sąd – nakaz zapłaty pożyczki czyli jak działa EPU

Zaktualizowano 28-03-2021 Opinie 0 Autor: Michał Kamiński

Z e-sądów korzysta wiele firm pożyczkowych, ponieważ pozwalają im szybko uzyskać nakaz zapłaty, który skierowany do komornika ułatwia odzyskanie należności z tytułu niespłaconej pożyczki.

Jest to często jedyny sposób na nierzetelnego klienta, który uporczywie uchyla się od zwrotu pożyczonych pieniędzy.

Wyjaśniamy, jak to wygląda w praktyce, czyli kiedy dług kierowany jest do e-sądu, kiedy do komornika, a także jak bronić się przed bezzasadnym wyrokiem.

Co to jest e-sąd i nakaz zapłaty?

E-sądy powstały w 2010 roku w celu usprawnienia postępowania związanego z dochodzeniem przez wierzycieli roszczeń pieniężnych od dłużników. Dzięki uproszczonej procedurze wierzyciel może drogą elektroniczną złożyć pozew przeciwko dłużnikowi i w wyniku tego otrzymać nakaz zapłaty w tzw. Elektronicznym Postępowaniu Upominawczym (EPU).

Sądowy nakaz zapłaty to nic innego jak orzeczenie sądowe nakazujące dłużnikowi (pozwanemu) uregulowanie wskazanej w nakazie kwoty zadłużenia. Ma on od razu nadaną klauzulę wykonalności, co oznacza, że można go natychmiast skierować do komornika.

Jednak zanim to nastąpi, dokument nakazu zapłaty musi być dostarczony dłużnikowi (pozwanemu), który ma 14 dni na ewentualne złożenie do niego sprzeciwu.

E-sąd to IV Wydział Cywilny Sądu Rejonowego Lublin – Zachód w Lublinie.
Jest to jedyny sąd uprawniony do rozpatrywania spraw prowadzonych w trybie  EPU (elektroniczny system upominawczy)

Największe zalety EPU

E-sąd jest bardzo pozytywnie oceniany przez użytkowników. Platformę chwalą głównie przedsiębiorcy, gdyż pozwala im ona w łatwy sposób ścigać dłużników. Oto największe zalety EPU:

  • szybkie rozpoznanie sprawy – jeśli powód przedstawi niezbite dowody na istnienie długu, może liczyć na szybkie rozpoznanie sprawy
  • niska opłata sądowa – wynosi tylko 1,25% wartości długu (w tradycyjnym postępowaniu jest to 5%)
  • osobiste stawiennictwo – w przypadku e-sądu nie jest ono wymagane, cała procedura odbywa się zdalnie
  • gotowe formularze procesowe – zakłądając sprawę w EPU korzystasz z gotowych formularzy dostępnych online, niweluje to ryzyko popełnienie błędu
  • dostęp do akt – wszystkie akta sprawy możesz przeglądać w trybie online
  • brak konieczności załączania dowodów – e-sąd wzywa do przedłożenia dowodów jedynie w przypadku, gdy ma wątpliwości co do zasadności sporu

Kto może korzystać z usług e-sądu?

Jedną z największych zalet e-sądu jest to, że mogą z niego korzystać zarówno firmy jak i osoby prywatne. Warunkiem jest tylko łatwe udowodnienie istnienia długu.

Przykład sprawy dla EPU – osoba prywatna
Pożyczyłeś członkowi swojej rodziny 10 000 zł.  Wszystko zostało udokumentowane umową, masz potwierdzenie przelewu, a także złożono deklarację PPC-3. Jeśli pożyczka nie została zwrócona, e-sąd bez problemu rozpatrzy pozew na Twoją korzyść, gdyż dowody są niezbite.

Przykład sprawy dla EPU – firma
Przedsiębiorca sprzedał innej firmie towar za 20 000 zł. Transakcja została udokumentowana fakturą z terminem płatności, a nabywca potwierdził odbiór towaru na dokumencie WZ. Brak terminowej zapłaty może być egzekwowany poprzez EPU, gdyż przedsiębiorca posiada wystarczająco silne dowody.

Czy e-sąd pobiera opłaty i kto pokrywa koszty rozprawy?

E-sąd pobiera opłaty od wnoszonego pozwy. Jest to dokładnie 1,25% wysokości przedmiotu sporu, a opłatę ponosi zawsze strona zakładająca sprawę. Przykładowo składając pozew o zapłatę 10 000 zł musisz wpłacić na konto e-sądu 125 zł w ciągu 7 dni.

Warto wiedzieć…
EPU nie przewiduje możliwości zwolnienia z kosztów sądowych. Jednak już po rozpatrzeniu sprawy możesz złożyć wniosek o przeniesienie kosztów sądowych na pozwanego.

Jakie sprawy rozpoznaje e-sąd?

E-sąd nie rozpoznaje wszystkich pozwów. Do instytucji można zgłosić się ze sprawą mało skomplikowaną, a materiał dowodowy powinien bez  najmniejszych wątpliwości rozstrzygać winę pozwanego. Tylko w takich okolicznościach sąd może wydać sprawiedliwy wyrok, bez konieczności osobistego stawiennictwa obu stron.

Aby e-sąd rozpoznał sprawę należy spełnić następujące warunki:

  • roszczenie powoda nie może być bezsadane
  • nie ma wątpliwości co do istnienia długu – wynika on na przykład z umowy, faktury VAT, rachunku czy przelewu
  • roszczenie stało się wymagalne w ciągu trzech lat od założenia sprawy – roszczenia starsze niż 3 lata przedawniają się w przypadku e-sądu

Po spełnieniu wszystkich warunków możesz założyć sprawę w EPU. Nie ma tutaj ograniczeń co do wysokości kwoty roszczenia.

Jak działa EPU w przypadku chwilówek
E-sąd jest bardzo skutecznym narzędziem w rękach firm pożyczkowych. Udowodnienie istnienia długu jest bardzo łatwe, gdyż pożyczkodawca posiada potwierdzenie przelewu pożyczki. Dzięki temu wyroki dla niespłacanych pożyczek wydawane są bardzo szybko.

Jak złożyć prawidłowy e-pozew w EPU

Jak już wcześniej napisaliśmy do e-sąd rozpoznaje sprawy, co do których nie ma wątpliwości, że dług istnieje. Jeśli tak jest w Twoim wypadku, możesz złożyć pozew. Pamiętaj jednak o kilku ważnych zasadach:

  • Poprawne założenie konta EPU
    Zanim założysz sprawę musisz poprawnie założyć konto na stronie e-sądu. System prosi o podanie danych osobowych takich jak imię nazwisko, adres, pesel, nazwisko rodowe czy numer dowodu. Ewentualna pomyłka sprawi, że konto nie zostanie założone.
  • Wniesienie opłaty procesowej
    Aby skutecznie złożyć pozew, musisz wnieść opłatę procesową. Musisz to zrobić w terminie 7 dni od złożenia pozwu. Należy to zrobić przelewem elektronicznym. Wysokość opłaty to 1,25% przedmiotu sporu, lecz nie mniej, niż 30 zł.
  • Wskazanie daty wymagalności roszczenia
    W EPU dochodzone mogą być tylko wierzytelności nie starsze, niż 3 lata. Właśnie dlatego konieczne jest, aby we wniosku wskazać datę, kiedy dług stał się wymagalny. W przypadku firm może to być data płatności faktury, a dla pożyczek data spłaty długu wskazana na umowie.
  • Posiadanie dowodów
    Do pozwu nie musisz dołączać żadnych dowodów na Istmie długu, lecz ich posiadanie jest konieczne. W przypadkach, które budzą wątpliwości sąd wzywa do przedłożenia odpowiednich dokumentów

Jak uniknąć e-sądu?

Po otrzymaniu elektronicznego nakazu zapłaty na pewno zadasz sobie pytanie, czy można uniknąć e-sądu. W pierwszej kolejności musisz sobie ustalić, czy wiesz jakiej sprawy dotyczy pozew.

Jeśli na przykład sprawa dotyczy niespałconej chwilwóki to trudno będzie uniknąć sądu. Pożyczkodawca ma zapewne niezbite dowody, że rzeczywiuście korzystłeś z jego usług i e-sąd wyda wyrok na korzyść wirzyciela.

E-sądu można uniknąć jedynie w kilku przypadkach, o któych przeczytasz w następnym akapicie.

e-sąd

Elektroniczne nakazy zapłaty nie zawsze są zasadne!

Uproszczony charakter Elektronicznego Postępowania Upominawczego sprawia, że od składających pozew wierzycieli nie wymaga się dokładnego udowadniania istnienia długu.

W praktyce wierzyciel musi w pozwie jedynie opisać podstawę roszczenia, czyli np. podać dane niezapłaconej faktury, czy umowy pożyczkowej.

Sąd wydaje nakaz zapłaty na podstawie wyłącznie materiału dostarczonego przez wierzyciela. Dopiero potem dłużnik, gdy już otrzyma nakaz zapłaty, może podważyć zasadność roszczenia, gdy np.:

  • dług go w ogóle nie dotyczy
  • podana w nakazie zapłaty kwota zadłużenia się nie zgadza
  • dług został już uregulowany przez dłużnika
  • dług jest przedawniony

Warto o tym pamiętać, ponieważ wiele firm (najczęściej telekomunikacyjnych, ale także niektóre firmy pożyczkowe) sprzedaje swoje wierzytelności do zewnętrznych firm windykacyjnych, które potem bez sprawdzania kierują hurtowo pozwy o zapłatę za pośrednictwem e-sądów, a uzyskane w ten sposób nakazy zapłaty szybko przekazują do komornika.

Ten sposób dochodzenia wierzytelności masowych (gdy mamy do czynienia z dużą liczbą dłużników będących osobami fizycznymi) jest bardzo popularny – firmy windykacyjne często liczą na to, że dłużnicy, otrzymawszy sądowy nakaz zapłaty, z samego strachu przed komornikiem uregulują dług bez zastanawiania się, czy rzeczywiście muszą to robić.

Dostałeś nakaz zapłaty z e-sądu? Możesz wnieść sprzeciw

Nakaz zapłaty wydany w Elektronicznym Postępowaniu Upominawczym dostarczany jest dłużnikowi pocztą tradycyjną w formie wydruku weryfikacyjnego, oznaczonego specjalnym 20-znakowym kodem. Kod ten należy wpisać na stronie internetowej e-sądu i tam zapoznać się z treścią nakazu.

Warto to zrobić jak najszybciej, aby zdążyć z ewentualnym złożeniem sprzeciwu w ustawowym terminie 14 dni liczonych od dostarczenia nakazu. Jeśli podstawą nakazu zapłaty jest chwilówka, czytając akta sprawy, należy zwrócić uwagę na następujące kwestie:

  • czy rzeczywiście brałeś taką pożyczkę i jej nie zwróciłeś (uwaga na dane firmy – nie musi być to nazwa firmy pożyczkowej, ponieważ dług mógł być sprzedany innej firmie, która ma prawo dochodzić roszczeń w sądzie)
  • czy zadłużenie jest nie starsze niż 3 lata – takie są przepisy: wierzytelności dochodzone w EPU mogą być wymagalne maksymalnie od 3 lat (licząc od terminu wymagalności, czyli w przypadku pożyczki od terminu jej zwrotu) do dnia wniesienia pozwu
  • czy kwota zadłużenia oraz wysokość odsetek się zgadza

Jeśli powyższe lub inne kwestie będą budzić nasze wątpliwości i podważać zasadność nakazu zapłaty, należy do niego wnieść sprzeciw.

Można to zrobić elektronicznie lub korespondencyjnie. Wybrana forma komunikacji z sądem będzie obowiązywać w dalszym postępowaniu, dlatego warto zastanowić się, która z nich jest wygodniejsza.

Skutkiem złożenia sprzeciwu będzie skierowanie sprawy do „normalnego” sądu znajdującego się w pobliżu miejsca Twojego zamieszkania.

Co powinien zawierać sprzeciw:

  • datę,
  • wyrażenie: „Wnoszę sprzeciw od nakazu zapłaty”,
  • dane dotyczące nakazy zapłaty: sygnatura, data wydania, oznaczenie sądu,
  • ewentualne wyjaśnienie, dlaczego wnosi się sprzeciw.

Jeżeli nakaz zapłaty nie budzi żadnych wątpliwości, należy zapłacić zaległą kwotę wraz z zasądzonymi odsetkami i kosztami sądowymi w wyznaczonym terminie.

W przeciwnym razie sprawa zostanie skierowana do komornika, który podejmie egzekucję długu z konta bankowego.

Pamiętaj, że skierowanie sprawy do komornika oznacza, że dłużnik będzie musiał dodatkowo zapłacić koszty postępowania egzekucyjnego. Z tego względu jeśli nakaz zapłaty jest zasadny, lepiej od razu zapłacić zaległość niż czekać na działania komornika.

- Opinie

0 Opinii

Jeszcze nie skomentowano!

Możesz być pierwszy