Opublikowano 27-06-2019 Aktualizacja 27-06-2019 Opinie 0 0

Monit – co to jest i co zrobić po jego otrzymaniu

Jeśli spóźnisz się z jakąkolwiek płatnością np. z tytułu rachunku lub raty pożyczki, musisz liczyć się z tym, że wierzyciel przyśle Ci monit. Może mieć on różną formę, ale zawsze będzie dotyczyć tego samego: będzie przypomnieniem o uregulowaniu zobowiązania, którego termin płatności przekroczyłeś. Wiele osób ignoruje monity, czego potem żałuje, ponieważ odpowiednia reakcja na tę wiadomość od wierzyciela pozwala uniknąć poważniejszych konsekwencji związanych z opóźnieniem w płatnościach.

Co to jest monit i jaką może mieć formę?

Za każdym razem, gdy nie wywiążemy się wyznaczonego terminu zapłaty zobowiązania, niemal na pewno w ciągu kilku dni otrzymamy wiadomość od wierzyciela w tej sprawie. Ta pierwsza reakcja na spóźnienie to właśnie monit, który ma na celu przypomnieć nam o zaległości i zmotywować do jej jak najszybszego uregulowania. W większości przypadków wysyłanie dłużnikom monitów traktowane jest jako pierwszy etap windykacji, dlatego przybierają one różną formę:

  • wiadomości SMS,
  • wiadomości e-mail,
  • listu wysłanego pocztą tradycyjną,
  • rozmowy telefonicznej.

To, kiedy możemy spodziewać się takiego przypomnienia o płatności, zależy głównie od wierzyciela i rodzaju zobowiązania. Najszybciej reagują banki i firmy pożyczkowe – jeśli nie spłacimy np. raty w wyznaczonym terminie, możemy się spodziewać pierwszej wiadomości w ciągu 3 najbliższych dni. Na początku przesyłane są zazwyczaj SMS-y oraz e-maile, dopiero po co najmniej 7 dniach wysyłane są listy tradycyjne na adres domowy dłużnika.

Jaką treść ma monit i czym się różni od wezwania do zapłaty?

Ponieważ monit jest zazwyczaj pierwszą wiadomością przypominającą o uregulowaniu zobowiązania, jego treść jest zazwyczaj krótka i obejmuje:

  • wyraźne wskazanie, że przekroczony został termin płatności,
  • kwotę zaległości,
  • podstawę zobowiązania,
  • numer rachunku, na który należy uregulować zaległą sumę,
  • ewentualne wskazanie terminu na dokonanie zapłaty.

W przypadku SMS-a treść jest jeszcze krótsza. Wzór takiego monitu może wyglądać następująco:

Dnia… minął termin płatności Twojej pożyczki w kwocie 1200 zł. Dokonaj wpłaty w ciągu 2 dni, aby uniknąć dalszych czynności windykacyjnych.”

Przypomnienie o płatności podobne jest do wezwania do zapłaty. W tym drugim przypadku mamy jednak do czynienia już z formalnym pismem, które wysyłane jest w momencie wszczęcia oficjalnej procedury windykacyjnej. Dochodzi do tego zwykle w okresie od 14 do 30 dni po terminie płatności, gdy wstępne monity nie przyniosły rezultatu.

Jak sama nazwa wskazuje, wezwanie do zapłaty nie jest już jedynie upomnieniem, lecz żądaniem uregulowania należności w konkretnym terminie. Zawarta jest w nim również informacja o dalszych krokach w przypadku uporczywego uchylania się od zapłaty, czyli np. naliczeniu odsetek, skierowanie sprawy na drogę postępowania sądowego, czy też wpisaniu do rejestru dłużników BIG.

Takie pismo wysyłane jest listem poleconym, a jego kopia wraz z potwierdzeniem nadania dołączane są potem do pozwu o zapłatę składanego w sądzie. Uwaga – niektóre monity również mogą być wykorzystane jako dowód w sądzie na próbę polubownego rozwiązania sprawy z dłużnikiem!

Jaka powinna być odpowiedź na monit?

Najlepszą odpowiedzią na pismo lub wiadomość przypominającą o zapłacie jest po prostu jak najszybsze uregulowanie zobowiązania. Jeśli z jakichś względów nie jest to możliwe, warto skontaktować się z wierzycielem, by wyjaśnić sytuację i poprosić o przedłużenie terminu płatności. W przypadku większych problemów finansowych i dużych sum zaległości można zaproponować spłatę zaległości w ratach.

Na pewno najgorszym z możliwych zachowań jest całkowite zignorowanie upomnienia. Uporczywe unikanie płatności i kontaktu z wierzycielem zwykle kończy się bardzo szybkim skierowaniem sprawy najpierw do działu windykacji, a potem np. do sądu i komornika.

Jeśli chcemy uniknąć nieprzyjemnych telefonów od windykatorów, wpisania do bazy dłużników i postępowania komorniczego, lepiej od razu zareagujmy na otrzymany od wierzyciela monit, bez względu na to, jaką ma formę. Warto również pamiętać, że wciąż niektóre firmy obciążają swoich klientów kosztami wysłania monitów.

Choć nie są to duże sumy (tzw. ustawa antylichwiarska ograniczyła proceder naliczania dużych opłat windykacyjnych), to jednak niepotrzebnie powiększają zadłużenie. Najlepiej więc w ogóle nie ociągać się z zapłatą zobowiązań, lecz realizować płatności w wyznaczonym terminie.

0 Opinii

Jeszcze nie skomentowano!

Możesz być pierwszy skomentuj ten post!

Dodaj opinię