Robotyzacja procesów w Hapi Pożyczki – czy klienci będą mogli liczyć na szybszą obsługę?

Robotyzacja procesów w sektorze finansowym brzmi trochę jak science fiction, a tymczasem jest niezwykle silnym trendem, który przenosi firmy finansowe na zupełnie nowy poziom. Wdrożeniem innowacyjnych rozwiązań w tym zakresie co rusz chwalą się banki np. ING, czy Alior Bank. Coraz częściej zautomatyzowaniem swoich procesów zainteresowane są także firmy pożyczkowe, nie bez powodu zaliczane obok banków do branży Fintech (połączenie finansów i technologii). Firma IPF Polska, właściciel marki Hapi Pożyczki, właśnie ogłosiła, że rusza z pilotażowym procesem implementacji robotów, które przejmą część procesów związanych z obsługą klientów. Co to w praktyce oznacza dla pożyczkobiorców?

Roboty w instytucjach finansowych – o co chodzi?

Słysząc słowo „roboty”, większość osób wyobraża sobie urządzenia, również te humanoidalne, które zastępują człowieka w wykonywaniu różnych czynności. Rzeczywiście, takie roboty można już spotkać w wielu fabrykach, magazynach (swoje roboty magazynowe ma np. Amazon), a coraz częściej także w hotelarstwie, gastronomii, a nawet na lotniskach. W przypadku sektora finansowego stosowane są jednak inne rodzaje robotów. Są to tak naprawdę dedykowane stacje robocze (komputery) ze specjalistycznym oprogramowaniem, które wykonują część procesów dotychczas realizowanych przez pracowników – ludzi.

W instytucjach finansowych codziennie odbywa się mnóstwo takich procesów, których zwykły klient nie widzi. Dotychczas wykonywane były one manualnie przez zastępy pracowników, którzy narzekali na ich rutynowość i czasochłonność. Nowoczesne roboty sprawiają, że procesy te odbywają się automatycznie, bez udziału człowieka. To nie tylko przyśpiesza ich realizację, ale przy okazji także eliminuje różne błędy i niedopatrzenia zdarzające się podczas pracy ludzi.

Co można zautomatyzować w banku lub firmie pożyczkowej? Bardzo wiele – przede wszystkim wiele procesów odbywających się w trakcie przetwarzania wniosków kredytowych, łącznie z analizą przesłanych przez klientów dokumentów, a także w związku z oceną ich zdolności kredytowej czy ogólnie analizą ryzyka kredytowego.

Robotyzacja w Hapi Pożyczki – na czym będzie polegać?

robot-hapiWdrażana właśnie w firmie Hapi Pożyczki robotyzacja procesów oparta jest na technologii Robotic Process Automation (RPA), tej samej, którą stosują banki. Roboty zastąpią więc pracowników firmy w wielu czynnościach operacyjnych m.in. w wysyłaniu wypłat, a także weryfikacji wniosków o pożyczkę oraz danych w umowach pożyczkowych. Zautomatyzowanie tych procesów oznacza więc, że powinny być one wykonywane dużo szybciej niż dotychczas. Dla klientów firmy Hapi Pożyczki to dobra wiadomość – ich wnioski o pożyczkę złożone online za pośrednictwem serwisu internetowego będą rozpatrywane w dużo krótszym czasie. W konsekwencji szybciej więc będzie można się spodziewać decyzji o przyznaniu pożyczki, a także samej jej wypłaty. Robotyzacja i automatyzacja nie oznacza jednak, że w firmie przestaną być potrzebni pracownicy. Jak podkreśla Dorota Grochocka, Head of Customer Care and Collections w firmie IPF Polska, pracownicy firmy będą mogli teraz skupić się na bardziej złożonych i ambitnych zadaniach. Jak widać,  pomimo rozwoju technologii, również tej z zakresu sztucznej inteligencji, człowieka i jego unikalne zdolności analitycznego myślenia wciąż trudno zastąpić w 100% maszynami i programami komputerowymi…

Robotyzacja i automatyzacja procesów, jaka ma właśnie miejsce w firmie IPF Polska to doskonały przykład na to, jak dynamicznie następuje rozwój sektora Fintech i że dotyczy on nie tylko banków.

Z pewnością w kolejnych miesiącach będziemy jeszcze nie raz świadkami wdrażania podobnych lub jeszcze lepszych innowacji w instytucjach finansowych, także w firmach oferujących tak proste z pozoru chwilówki.

Robotyzacja procesów w Hapi Pożyczki – czy klienci będą mogli liczyć na szybszą obsługę?
Dodaj swoją ocenę

Zobacz także

0 Komentarzy

Jeszcze nie skomentowano!

Możesz być pierwszy skomentuj ten post!

Dodaj opinię